|
Cześć! Chciałam opisać dla Was wycieczkę, w której uczestniczyłam, na Ukrainę. Wyjechaliśmy rankiem i granice Polską przekroczyliśmy w Krościenku.
Ukraina jest ciekawym i ładnym państwem słynącym z wielu cerkwi prawosławnych. Ciekawostką jest to, że Ukraińcy w Wielkanoc po święceniu pokarmu
idą do swoich bliskich zmarłych i dzielą się z nimi święconką.
We Lwowie zwiedziliśmy operę lwowską i teatr lalek. Sporo czasu spędziliśmy na rynku, gdzie podziwialiśmy fontannę Neptuna. Na wycieczce odwiedziliśmy również największą lwowską cerkiew greko - katolicką pod wezwaniem św. Jerzego. Jest to piękna barokowa cerkiew i przy okazji jej zwiedzania poznaliśmy bliżej ukraińską kulturę, dlatego że trafiliśmy na kilka tradycyjnych ukraińskich ślubów
prawosławnych. Udało mi się dowiedzieć, że na prawosławnych weselach tradycją jest przygotowanie przez pannę młodą i jej matkę trzypiętrowego tortu zwanego "korowajem", który jest bardzo ładnie przystrajany. Niektóre takie torty ważą nawet 17 kilo. Pierwsze piętro takiego tortu jest podzielone na dwie części i jest dla pary młodej. Druga część jest
podzielona na 6 lub więcej części i przeznaczona jest dla rodzeństwa i rodziców pary młodej. Największa część jest dla pozostałych gości. Taki tort nosi świadek, więc jest to dla niego nie lada wyczyn.
Zostawmy na razie te pyszności i przejdźmy do opisania kolejnego pięknego zabytku, czyli cerkwi ormiańskiej, która jest bardzo zniszczona i zbierane są pieniądze na jej renowacje, jednak i tak przyciąga ona wiele uwagi. Na jej terenie znajduje się również cmentarz, na którym zamiast pomników są tylko płyty nagrobne znajdujące się w ziemi, ponieważ Ormianie wierzyli w to, że im prędzej zatrą się napisy na tych płytach, tym szybciej zmarły otrzyma zbawienie.
Należy też wspomnieć o tym, że na Ukrainie można znaleźć wiele śladów, które zostawili po sobie nasi rodacy. Na cmentarzu Łyczakowskim, którego powierzchnia wynosi 42 km2 i znajdueę się na jego terenie 500 tysięcy
grobów i grobowców rodzinnych, spoczywają prochy wielu wybitnych Polaków. Ma tu swój grób Maria Konopnicka, a także Gabriela Zapolska. Cmentarz ten jest od dość dawna zamknięty. Za cmentarzem Łyczakowskim znajduje się słynny cmentarz Orląt Lwowskich, gdzie pochowani są Polacy i Ukraińcy, którzy walczyli w obronie Lwowa. Najmłodszy szeregowiec miał 13 lat.
Na rynku znajdują się również pomniki słynnych poetów, polskiego - Adama Mickiewicza i ukraińskiego - Tarasa Szewczenki. Niedaleko Lwowa jest pochowany Aleksander Fredro, autor naszej szkolnej lektury - "Zemsty".
Na koniec wspomnę też o nietypowej miejskiej komunikacji ukraińskiej. Lwowskie drogi wyłożone są kostką brukową. Samochody nie mogą parkować przy chodniku, ponieważ po stronie chodnika znajdują się tory tramwajowe. Mieszkańcy Lwowa poradzili sobie z tym problemem i parkują na środku jezdni.Wycieczkę ta bardzo mi się podobała i zaliczam ją do udanych.
Iwona Kuźmińska, III F
|